Zobacz 13 odpowiedzi na pytanie: Czy to dziwne że nie miałam jeszce chłopaka? Pytania . Wszystkie pytania; Sondy&Ankiety; Kategorie . Szkoła - zapytaj eksperta (1894)
Nie wiem po co żyję, nie mam nikogo bliskiego, nie potrafię nawiązywać kontaktów z ludźmi, tym bardziej bliższych, nigdy nie miałam chłopaka, bo nie jestem zdolna do związania bliższych więzi, boję się bliskości, w rodzinie zawsze relacje był łagodnie mówiąc "bardzo chłodne" - właściwie to było ciągle zwalczanie siebie
Do Polski przyjechała za miłością. Jak mówi, choć uczucie do chłopaka nie przetrwało, w sercu zagościła miłość do kraju nad Wisłą. Tamara mieszka w Polsce już osiem lat, ale czy będąc muzułmanką, może tutaj czuć się w stu procentach sobą? - Ściągnęłam hidżab, bo miałam już dość ciągłej walki z systemem i społeczeństwem. Nie chciałam się wyróżniać
Cóż mogę poradzić.. sama mam 23 lata, nigdy nie miałam chłopaka, a przyjaciół, z którymi miałam lepsze relacje porozjeżdżali się na studia do krakowa, warszawy, a siostra do niemiec. Studia prawie skończone, poznałam na nich 2 bardzo bliskie mi koleżanki, też o podobnym charakterze, ale wiadomo, każdy pójdzie znowu w swoją
Czy to wstyd że nie miałam jeszcze chłopaka? 2010-07-04 20:13:19; Czy to wstyd,że nigdy nie miałam chłopaka ? :/ 2012-02-27 14:21:42; Czy przykro Ci z powodu braku czerwonego paska na Twoim świadectwie szkolnym? 2012-07-02 16:32:20; Czy świadectwo w 5 klasie bez paska to wstyd? 2011-06-22 15:14:15
Byłam absolutnie zdruzgotana, że tak to będzie musiało wyglądać i nie nadejdzie nigdy ten moment końca dojrzewania, kiedy miałam – jak sobie obiecywałam – magicznie zmienić się w normalnie funkcjonującego, heteroseksualnego chłopaka.
. Rekomendowane odpowiedzi Gość Mam 28 lat Zgłoś odpowiedź W pracy spodobał mi się jeden chłopak był w moim wieku była tam też dziewczyna w moim wieku, byłyśmy na próbę ona ta prace dostała ja nie. Ten chłopak ciągle brał ja do pomocy, z nią spędzał przerwę, jak ja byłam w tym samym pomieszczeniu co oni to kazał mi robić co innego i z tamtad pójść, jak rozmawiali a ja przyszłam to przestawali mówić. Miał nas czegoś nauczyć to zawołał tylko ją. A ja dalej nie umiałam i musiałam prosić o pomoc innych. Jestem nieśmiała więc mu nie mówiłam że mi się podoba on miał przeciwny charakter do mnie a ta dziewczyna podobny jak on. Bałam się że mnie wyśmieje i by się że mną męczył. Ona miala chłopaka. Dziewczyna nawet fajna. Dobrze mi się z nią rozmawiało ale się nie zaprzyjaźnilysmy bo potem pracowałyśmy oddzielnie nie z własnego wyboru. On na początku był miły ale potem mnie krytykował. Widziałam że przeszkadzam. Ona wiedziała dużo wcześniej że zostaje a ja dowiedziałam się dopiero ostatniego dnia. Zawsze czułam się gorsza od innych nie taka mądra, umiejąca wszystko gorzej od innych, nie fajna i nudna. Ale po tej sytuacji czuję się jeszcze gorzej boję się aplikować do podobnej pracy bo wiem że sobie nie poradzę i tak mnie zwolnią lub wcale nie przyjmą. Jestem beznadziejna nie dziwie się że nigdy nikt mi nie powiedział że chce ze mną być. Zostanę stara panną. Bezrobotną. I jeszcze ciągle o nim myślę a jak go spotkałam po paru miesiącach to nawet nie odpowiedział mi część. Ale winę widzę w sobie. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość Gosc Zgłoś odpowiedź No cóż miałaś pecha że trafiłaś na typowa ustawkę. Nie zdziwlbym się jakby ta dziewczyna z tym chłopakiem miała romans. Głowa do gory. Przecież i tak nie chciała byś pracować w firmie gdzie wszyscy robią karierę przez łóżko i oni myślą że to normalne. Więc uśmiech na twarz i idź szukać pracy dalej. Gorsi i glupsi o ciebie znajdują pracę. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość Mam28 lat Zgłoś odpowiedź Ale on nie był żadnym kierownikiem najmłodszy z pracowników i najkrócej pracował ona się po prostu bardziej nadawała. To porzadna dziewczyna. O wszystkim decydowała kierowniczka, pytając wszystkich pracowników. Ja jestem najgłupsza. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość Mam 28 lat Gość Gosc Zgłoś odpowiedź 15 minut temu, Gość Mam28 lat napisał: Ale on nie był żadnym kierownikiem najmłodszy z pracowników i najkrócej pracował ona się po prostu bardziej nadawała. To porzadna dziewczyna. O wszystkim decydowała kierowniczka, pytając wszystkich pracowników. Ja jestem najgłupsza. To nie kierownicy decydują kto zostaje tylko pracownik który został wyznaczony do opieki nad nowymi i on później daje swoją opinię do kierownika. Plus jeszcze mamy opcje wkręcania do pracy swoich znajomków gdzie już żadne opinie że ktoś się nie nadaje się nie liczą. No cóż skoro twierdzisz że jesteś najgłupsza to może by tak trochę pouczyć się i rozwinąć swój intelekt ? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość Mam 28 lat Zgłoś odpowiedź 13 minut temu, Gość Gosc napisał: To nie kierownicy decydują kto zostaje tylko pracownik który został wyznaczony do opieki nad nowymi i on później daje swoją opinię do kierownika. Plus jeszcze mamy opcje wkręcania do pracy swoich znajomków gdzie już żadne opinie że ktoś się nie nadaje się nie liczą. No cóż skoro twierdzisz że jesteś najgłupsza to może by tak trochę pouczyć się i rozwinąć swój intelekt ? Inni pracownicy mówili że byli pytani o opinię, ani mnie ani dziewczyny nie znali wcześniej, bo jak się raz spóźniła to pytali czy mam do niej numer to było w pierwszych dniach pracy, teoretycznie miała nami się opiekować kierowniczka ale mało kiedy była i zajmowali się nami wszyscy pracownicy najczęściej on bo był wysyłany przez innych pracowników starszych. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
Artykuły Styl życia TOP 20 pytań PsychoTesty Najlepsze odpowiedzi Pytania na temat: dlaczego-nigdy-nie-mialam-chlopaka Tematy: dlaczego nigdy nie miałam chłopaka? Pomoc - Jak zdobywać punkty i awansować w rankingu ? Zadawaj pytania, udzielaj odpowiedzi, oceniaj odpowiedzi innych. Generalnie im bardziej jestes aktywna, tym wyżej plasujesz sie w ranking Jak zdobywać rangi? Jak zdobywać punkty? Twoja przeglądarkablokuje reklamy Drogi użytkowniku,Dziękujemy Ci że nadal nas odwiedzasz. Prosimy, odblokuj wyświetlanie reklam w naszym serwisie. Dzięki odblokowaniu adblocka jesteśmy w stanie nadal funkcjonować i pomagać naszej społeczności. Dzięki za wsparcie! To okno zostanie zakmięte za 10 sek
Problem Kamili to tak naprawdę problem wielu, wielu dziewczyn. I wcale nie można nazwać go „błahym”, bo przecież miłość to ważny aspekt naszego życia – w wieku lat nastu (i później zresztą też) niemal każda z nas chciałaby się zakochać i mieć kogoś u boku. Skąd zatem mogą brać się przyczyny ciągłego bycia samej? Nigdy nie miałam chłopaka bo jestem zbyt nieśmiała Wiele z nas może określić się mianem nieśmiałych, ale w przypadku niektórych cecha ta uniemożliwia zawarcie bliższej znajomości. Jak chłopcy odbierają bardzo nieśmiałe dziewczyny? Wyjaśnia to Przemek (17l.): – Od pół roku spotykam się z Julką, która podobała mi się znacznie wcześniej. Problem w tym, że nie potrafiłem jej zagadać. A właściwie to potrafiłem, ale ona… wysyłała mi sprzeczne sygnały. Na przykład pytałem, czy pójdzie ze mną na spacer – „nie, no co ty, spieszę się”, dawałem jej w żartach jakiś amatorski prezent, to udawała, że to śmieszne, robiła się czerwona i odchodziła. I tak cały czas. W końcu odpuściłem, bo uznałem, że jeśli ona lekceważy takie sygnały, to sprawa jest jasna – nie chce być ze mną. Potem dopiero jej przyjaciółka uświadomiła mi, że Julka jest bardzo nieśmiała i stąd to zachowanie. Napisałem do niej smsa, dzięki czemu łatwiej jej było inaczej zareagować i zgodziła się na spotkanie. Ale gdyby nie jej koleżanka, to na pewno nie bylibyśmy razem – wyjaśnia Przemek. Nieśmiałość powoduje, że boimy się kontaktów z innymi. Obawiamy się, że czyjaś propozycja wyjścia to żart albo powód do ośmieszenia nas. Wszelkie sygnały zainteresowania traktujemy jako „pstryczki”, a nie faktyczne propozycje. Co robić? Musisz choć jeden raz spróbować „inaczej”. Zamiast automatycznie odmawiać albo wybuchać śmiechem zakłopotania, gdy ktoś proponuje ci spotkanie albo wspólną rozrywkę, powiedz po prostu „ok”. Albo właśnie napisz smsa – to super ułatwienie dla osób nieśmiałych, ponieważ dzięki takiej formie komunikacji nie musisz spotykać się „twarzą w twarz” z drugą osobą i łatwiej jest powiedzieć „tak”. Druga opcja to wyjście z inicjatywą – jeżeli nieśmiałość stanowi twój poważny problem, to będzie to dla ciebie nie lada wyzwanie, ale… może jednak warto się przełamać? Spróbuj zaproponować spotkanie i zawsze miej na uwadze, że jeśli coś się nie uda, to możesz powiedzieć, że oczywiście… żartowałaś. Nigdy nie miałam chłopaka bo widzę we wszystkich tylko wady! Tak, to możliwe! Zastanów się, czy przypadkiem nie było tak, że interesowało się tobą już kilkoro chłopaków, ale w każdym z nich widziałaś same wady – bo ten jest za niski, ten zbyt poważny, ten za biedny a jeszcze inny po prostu jakoś ci nie pasuje. Jeśli tak jest, to mamy dla ciebie złą wiadomość – możesz jeszcze długo być sama. Tak naprawdę miłość od pierwszego wejrzenia to rzadkość, a najczęściej ludzie po prostu spotykają się kilka razy i dopiero wtedy podejmują decyzję, czy ktoś im się podoba. Oczywiście nie namawiamy cię, abyś spotykała się z kimś, kto absolutnie nie spełnia twoich oczekiwań i wzbudza w tobie negatywne uczucia – bez przesady. Ale jeśli są to takie drobiazgi, jak „eeee, nie, bo mógłby być ciut wyższy”, to może jednak warto dać szansę waszej znajomości? Nigdy nie miałam chłopaka bo onieśmielam sposobem bycia Od młodych mężczyzn oczekuje się odwagi i inicjatywy w podejmowaniu kontaktów – czyli mówi się, że to do nich należy ten „pierwszy krok”. Jednak oni także mają uczucia i zdarza się, że niektóre dziewczyny ich po prostu onieśmielają. Może tak być, jeśli jesteś szalenie gadatliwa i np. nie pozwalasz chłopakowi dojść do głosu (zastanów się nad tym). Albo, jeżeli jesteś bardzo, bardzo pewna siebie i na wszystko masz odpowiedź. Takie dziewczyny, choć radzą sobie świetnie z wieloma rzeczami, czasem są same, bo chłopacy zwyczajnie boją się zostać wyśmianymi. Co robić? Cóż, wystarczy, że czasem nieco się wyciszysz – pozwolisz komuś dojść do słowa i czasem powiesz „A wiesz, że możesz mieć rację?”. To pozwoli chłopakowi być bardziej odważnym. Nie mam chłopaka bo nie mam okazji do poznania nowych ludzi Ten możliwy powód zostawiliśmy na koniec, choć tak naprawdę jest jednym z najbardziej banalnych i… możliwych. Jeśli twoje wszystkie dni wyglądają tak samo (szkoła – dom, dom – szkoła), to może po prostu nie masz gdzie poznać fajnego chłopaka. Rozwiązanie jest proste – zacznij bywać poza domem! Nie musisz wydawać na to sporych pieniędzy, wystarczy, że zaczniesz uczęszczać do jakiegoś klubu czy kółka zainteresowań albo po prostu zaczniecie z koleżankami spotykać się wszędzie, tylko nie w domu. I koniecznie zaplanuj jakieś, chociaż kilkudniowe, wakacje poza domem. To najlepsza okazja, aby poznać kogoś ciekawego.
Nie słuchaj ich ! To jest Twoje życie i NIC nie musisz ! Uwierz mi nie ma nic gorszego niż szukanie faceta na siłę ,"bo wszystkie koleżanki mają a ja nie..." albo" nie chcę zostać starą panną" albo "co rodzina na to powie ",,,. Ty masz dopiero 23 lata dziewczyno ! Zajmij się sobą ! Tym ,co kochasz robić, znajdź sobie hobby etc. Na prawdę najlepiej zrobisz,jak przestaniesz szukać faceta na siłe..wtedy znajdzie się sam ! I to taki,który TOBIE będzie odpowiadał ! Ja mam lat 26 i od 2 lat jestem lat byłam w związku i co ? Teraz muszę leczyc złąmane serce i kaca moralnego. Tego chcesz ? Powiedz mi,czy Ty jesteś jakąś desperatką,która MUSI mieć faceta bo bez takowego jest nic nie warta ? NIE ! Nie jesteś bez mężczyzny,tak samo jak mężczyzna bez kobiety też moze być szczęśliwym i wartościowym co jeżeli znajdziesz kogoś,kto będzie chciał CIę zmieniać ? Kogoś,komu ciągle Twój charakter będzie przeszkadzać ? To co ,będziesz takim typem tylko latego,bo koleżanki już kogoś mają a TY nie ? Ja mam podobnie. Też śąrednio 2 razy w tygodniu muszę wysłuchiwać gadki na temat zakładania rodziny,dzieci i tego,że kobieta ma w oboiwiązku dbać o dom .I CO ? NIC ! Bo ja siebie znam i wiem,że nie jestem typem kobiety,która lubi usługiwać innym ( a uwierz mi mało jest facetów,którzy wyznają zasady związku partnerskiego,czyli takiego,że każdy może robić to samo co 2ga ze stron),ponadto nie lubię dzieci i tutaj też znam niewielu faetów,którzy nie maja parcia na bycie ojcem. Jestem,jaka jestem i nie zamierzam się zmieniać dla kogokolwiek i wychodzę z założenia,że jak ktoś mnie pokocha to tylko taką,jaka jestem z całym dobrodziejstwem jak nie,to mogę być sama bylebym tylko pracę znalazła w końcu a reszta sama sie ułoży. Reassumując ! Jetseś młoda,życie przed Tobą i nie warto brać pierwszego,lepszego faceta jaki się nawinie,tylko po to,żeby rodzina Twoja miała komfort psychiczny :)
Gość P_R_A_W_I_C_Z_E_K_2_5 Gość P_R_A_W_I_C_Z_E_K_2_5 Gość P_R_A_W_I_C_Z_E_K_2_5 Gość Brunet196cmWr. Gość Sing27 Gość Abbcca Gość Brunet196cmWr. Gość Monika244444444444 Gość Sing27 Gość sm1987 Gość karząca ręka sprawiedliwiści Gość gfggdgffd Gość gfggdgffd Gość gfggdgffd Gość davson88xx Gość Ozeju Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony Zaloguj się Posiadasz własne konto? Użyj go! Zaloguj się
nigdy nie miałam chłopaka